•   Wednesday, 04 Nov, 2026
  • Contact

Desperacki zamach stanu - czy Donald Tusk realizuje agendę federalizacji UE kosztem suwerenności RP?

Teza: - zamach stanu w celu likwidacji suwerenności! Polecam znakomitą rozmowę red. K. Ziemca z prof. Janem Majchrowskim na YouTube [Otwarta Konserwa]: -

„Wielka gra o przyszłość Polski. Prof. Majchrowski o tym, co nas czeka.„
Teza prof. Majchrowskiego jest porażająca. Czy celem tego zamachu stanu może być konstytucyjne rozbicie i spacyfikowanie Polski w federalizowanej na siłę EU, zanim Tusk utraci władzę w 2027?
***
Poniżej dla Państwa publikowane na gorąco oceny sytuacji prawnej autorstwa osoby dalekiej od sympatii dla opozycji, prof. Matczaka oraz podobna analiza prof. Ryszarda Piotrowskiego.

„Matczak o wydarzeniach w TK: Waldemar Żurek naruszył z pięć przepisów Konstytucji.”
Nie ma podstaw prawnych, by „zarządzać przerwę” lub „zawieszać” prezesa TK Bogdana Święczkowskiego, ocenił prof. Marcin Matczak, prawnik, konstytucjonalista.
„Uważam Bogdana Święczkowskiego za najgorszą osobę do pełnienia funkcji prezesa TK. Ale nie ma żadnych podstaw prawnych, żeby »zarządzać przerwę« w jego czynnościach, czy »zawieszać go«” – napisał w serwisie X Marcin Matczak. Jego zdaniem „działania siłowe i bez podstawy prawnej, jeśli rzeczywiście są podejmowane, zemszczą się na demokracji okrutnie”.
„Nie da się przywrócić praworządności siłą” – dodał profesor nauk społecznych oraz profesor na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego.
W kolejnym wpisie prof. Matczak wskazał, że podstawa prawna, na którą powoływał się minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zawieszając prezesa i wiceprezesa TK, „jest nieistniejąca z miliona powodów”. „Po pierwsze, odpowiedzialność dyscyplinarna sędziów TK jest uregulowana szczegółowo, więc nie można do niej stosować art. 19, który mówi o sprawach nieuregulowanych. Po drugie, z tej podstawy prawnej wynika, że Święczkowskiego zawiesił … Żurek. Bo to minister sprawiedliwości zawiesza sędziego, który jest prezesem sądu powszechnego. (…).
Matczak zauważył, że „o ile minister sprawiedliwości sprawuje nadzór na sądami powszechnymi, nie może go sprawować nad TK – zwłaszcza że sędziowie TK podlegają zgodnie z art. 195 Konstytucji w zakresie sprawowania urzędu tylko Konstytucji, a nie ustawom, jak sędziowie zwykli”. „Zawieszenie prezesa TK przez ministra sprawiedliwości jest więc działaniem bezpośrednio naruszającym z pięć przepisów konstytucji” – ocenił. „Poza tym życzę powodzenia, jak władza się zmieni i ten precedens wobec prezesa i sędziów TK zacznie wykorzystywać nowy Ziobro” – dodał.
„Po trzecie, odpowiednie zastosowanie art. 19 nie zostało tu dokonane w odniesieniu do praw i obowiązków sędziów TK, ale do rozszerzenia kompetencji władzy wykonawczej wobec władzy sądowniczej” – punktował dalej prawnik. Podsumowując, prof. Matczak stwierdził, że „dzisiejsza akcja pod TK moim zdaniem grzebie ten organ i kwestię praworządności na dwie dekady”.
„Zdjęcia uzbrojonej policji i interpretacje prawne, według których minister sprawiedliwości może usunąć z urzędu prezesa TK zarządzeniem będą się odbijały potężnym, antypraworządnościowym refluksem przez lata”
Jakub Mikulski, rp.pl, Publikacja: 30.10.2026 19:28

****
"Oczywisty zamach na konstytucyjny organ państwa". Piotrowski grzmi ws. TK
To jest oczywiste naruszenie konstytucji, oczywiste naruszenie prawa i oczywisty zamach na konstytucyjny organ państwa - ocenił prof. Ryszard Piotrowski, komentując wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego w programie Teraz WP.
W piątek doszło do eskalacji sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Na stronie instytucji pojawiła się informacja o odsunięciu na miesiąc od obowiązków prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Zarządzenie miała wydać Anna Korwin-Piotrowska, wskazana jako sędzia z najdłuższym stażem orzeczniczym.
Sytuację skomentował prof. Ryszard Piotrowski w programie "Teraz WP". Jego zdaniem działania podjęte wobec kierownictwa TK stanowią naruszenie konstytucji. (…)
Rozmówca zarzucił również rządowi prowadzenie kampanii mającej podważyć pozycję Trybunału Konstytucyjnego. Wskazał m.in. na niepublikowanie orzeczeń oraz ograniczanie środków niezbędnych do funkcjonowania instytucji.
Dopóki konstytucja obowiązuje, to konstytucyjne organy państwa korzystają z ochrony, z obrony przewidzianej przez prawo - podkreślił.
Pytany o możliwość zgodnego z prawem odsunięcia Bogdana Święczkowskiego od kierowania Trybunałem, prof. Piotrowski zakwestionował uprawnienia Anny Korwin-Piotrowskiej do wydania zarządzenia. - Pani sędzia nie złożyła ślubowania i nie jest sędzią. To jest uzurpacja - ocenił.
Według rozmówcy prezes Trybunału może utracić swoją funkcję, jeśli przestanie pełnić urząd sędziego TK. Profesor zaznaczył jednak, że nie może się to odbywać poprzez interwencję policji ani działania osoby, której uprawnienia są kwestionowane.
wp.pl, 30 października 2026, 22:47

***
Jeszcze bardziej szczegółowe wyjaśnienie sedna kryzysu znajdą Państwo w merytorycznej rozmowie redaktora Igora Janke z prof. R. Piotrowskim, przeprowadzonej 31 października 2026 na YouTube:
„Piotrowski wskazał lukę w planie przejęcia TK. Chodzi o jedno słowo.” (Kanał Bez Owijania)
Prof. Piotrowski uważa, iż prezydent Nawrocki nie jest bez winy, ale nie uważa, iż Prezydent złamał prawo, opóźniając przyjęcie ślubowania - do czego ma właśnie PRAWO. Prezydent bowiem NIGDY nie odmówił jego przyjęcia, jedynie odłożył. „Powinien powołać - ale nie złamał ani prawa ani obyczaju”.  Niestety, min. Żurek zastosował prawo pięści. A konsekwencje dla winnych obecnego kryzysu w TK to nie tylko Trybunał Stanu ale i odpowiedzialność karna! Tak uważa prof. Piotrowski.
WW-W

Powiązane wiadomości

Comment (0)

Comment as: